Mały może więcej
Wysłane przez Paweł Żebrowski w wt., 03/22/2011 - 21:47
Już po raz kolejny Fundacja Kronenberga wraz z Citibank oraz Microfinance Centre for Central and Eastern Europe oraz Koalicją na rzecz mikroprzedsiębiorczości organizuje konkurs na najlepszego mikroprzedsiębiorcę roku. Konkurs to potwierdzenie tezy, że nie trzeba być światowym gigantem w danej dziedzinie, aby móc konkurować i rywalizować z najlepszymi, a dobry pomysł na biznes lub znaleziona nisza rynkowa, może być cenniejsza od sporej ilości środków, wydanych na promocję.a
Segment mikrofirm w Polsce jest segmentem najszybciej rosnącym. Sektor ten, nie przewodzi jednak w innowacyjności, który jest domeną firm małych i średnich - jest to spowodowane przede wszystkim małymi budżetami mikrofirm, które zazwyczaj nie mają kapitału na start tak dużego, aby móc wprowadzać "z marszu" produkty innowacyjne. Wyjątkiem od tej reguły jest branża usługowa i ICT, gdzie przede wszystkim liczy się po pierwsze pomysł, po drugie kreatywność, a po trzecie moc obliczeniowa naszego komputera.
Segment mikrofirm w Polsce jest segmentem najszybciej rosnącym. Sektor ten, nie przewodzi jednak w innowacyjności, który jest domeną firm małych i średnich - jest to spowodowane przede wszystkim małymi budżetami mikrofirm, które zazwyczaj nie mają kapitału na start tak dużego, aby móc wprowadzać "z marszu" produkty innowacyjne. Wyjątkiem od tej reguły jest branża usługowa i ICT, gdzie przede wszystkim liczy się po pierwsze pomysł, po drugie kreatywność, a po trzecie moc obliczeniowa naszego komputera.
Aby wspierać rozwój mikrofirm, poraz kolejny ogłoszono konkurs na "Mikroprzedsiębiorcę Roku". W jego szranki mogą stanąc firmy nie zatrudniające więcej niż 10 osób, oraz nie przekraczające bilansem rocznym kwoty 2 mln euro. Co ciekawe, nie muszą być to firmy niedawno utworzone - konkurs adresowany jest również do przedsiębiorstw, założonych przed 2007 roku.
Firmy założone przed tą datą mają do dyspozycji kategorię "Senior", gdzie firmy założone w latach 2007-2010 mogą konkurować w kategorii "Start". Jest również dostępna oddzielna kategoria dla mikro-mikro firmy - kategorii "Mikro" mogą realizować przedsiębiorstwa które nie przekroczyły 500 000 zł dochodu w poprzednim roku. Konkurs promuje również innowacyjność, pozostawiając dla uczestników kategorię "Nowe technologie".
Co można wygrać? Pierwsze miejsce zostanie nagrodzone kwotą 40 000 zł - dla mikrofirmy, niebagatelną. Wyróżnionym firmom na osłodę pozostanie po 15 000 zł. Trzeba się spieszyć - termin składania zgłoszeń mija 8 kwietnia 2011 r. Więcej informacji, wraz z formularzami zgłoszeniowymi można znaleźć tutaj.
Ta sama Fundacja, która jest organizatorem konkursu, opublikowała jakiś czas temu raport o sektorze mikrofirm, z którego wynika, że średnia przyżywalność mikrofirm w perspektywie roku czasu to 66%. Nasuwa to kilka wniosków - albo zakładane firmy działają w branżach stabilnych, o dużej konkurencji, jednakże pozwalającej na wykrojenie dla każdej z nich kawałka rynku (np. branża IT), albo też firmy te są zakładane pod konkretne zlecenia lub też kontrakty (np. medycyna). Nie można również wykluczyć, że część z tych firm to firmy o bardzo małej, lub też prawie zerowej aktywności. Co cieszy, zdecydowana większość badanych na pytanie, dlaczego założyli firmę odpowiedzieli, że powodem była potrzeba niezależności - dobrze wiedzieć, że w Polsce rośnie segment świadomych przedsiębiorców.
Jakie problemy trzeba rozwiązywać przed mikrofirmami? Przede wszystkim administracyjne (ułatwienia legislacyjne i proceduralne) oraz finansowe. Większość z firm finansuje swoją działalność albo z własnej kieszeni, albo też z kredytów bankowych - poniżej 5% z nich korzysta z pożyczek kapitałowych, fundusze venture czy też seed. To pole do popisu dla instytucji okołobiznesowych i przedstawicieli segmentu finansowania alternatywnego.
Autor: Paweł Żebrowski
Źródło: City Handlowy, Fundacja Kronenberga, opracowanie własne
Źródło: City Handlowy, Fundacja Kronenberga, opracowanie własne



Dodaj komentarz